Zlozylem z “czesci magazynowych” rowerek do katowania (sie) na rollerze. Niektorzy nazywaja to “Franken bike” z racji uzycia roznych czesci z roznych zrodel. Efekty mozna zobaczyc ponizej na zdjeciach. Wyszedl za cale 90P co nie jest zle wydaje mi sie. Wyglada zawadiacko i jezdzi rewelacyjnie. Rama Specialized Sirrus, widelec stalowy , korby SunRace przerzutki/maetki/lancuch Sora Shimano, kola: Rigida/Raleigh. Na zdjeciach nie ma jeszcze zamontowaej przedniej przerzutki poniewaz mam tylko “braze-on” wersje wiec jeszcze czekam na klamre i bedzie w 100% gotowy.
Ostatnie zdjecie oddaje troche to co kupilem z ebaya. Kupiona rama oklejona byla calkowicie okleina PVC w tzw kamuflaz. Dobra godzine zajelo obdarcie jej ze “skory” i nastepna godzina zeby sie pozbyc kleju. Reszta (moze poza odkreceniem supportu) byla przyjemnoscia. Jak widac rozne sa gusta ludzi. O ktorych oczywiscie nie mam zamiaru dyskutowac
.


























